|
DLACZEGO NIE MOGĘ PRZESTAĆ PIĆ ? Dlaczego nie mogę przestać pić, co trzyma nas w pętli uzależnień? Większość ludzi uważa, że uzależnienie od alkoholu jest wynikiem braku silnej woli, jest słabością moralną. Nic podobnego. Objawem uzależnienia między innymi jest doznawanie silnego pragnienia spożycia alkoholu, odczuwanego w sposób charakterystyczny dla osoby uzależnionej. W myślach dominuje „muszę się napić”, w uczuciach towarzyszy napięcie, rozdrażnienie, niepokój itp. Także jednym z objawów jest koncentracja życia wokół picia alkoholu, coraz więcej myśli i uczuć jest skupiona wokół alkoholu- jak się napić lub jak się nie napić… Ponadto objawem uzależnienia jest upośledzenie kontroli wypijanego alkoholu- a więc łamane limity co do ilości wypijanego alkoholu, łamanie obietnic samemu sobie i bliskim w kwestii picia. Czy alkoholizm można wyleczyć? Wszyscy poszukują przyczyn powstawania uzależnień i próbują dociec, dlaczego jedni spożywają alkohol w sposób kontrolowany, a inni nie potrafią przestać pić. Wiedza na temat uzależnień jest stosunkowo młoda rozwija się zaledwie od kilkudziesięciu lat. Jednak usilne poszukiwania medyczne nadal nie przynoszą rozwiązania. Alkoholikom nie pomagają żadne profesjonalne zabiegi, ani wielokrotne odtruwanie, podawanie leków wzmacniających czy środków uspokajających nerwy. Nie pomaga ani odwoływanie się do rozsądku, ani straszenie śmiercią, piekłem. Nie przynosi efektów publiczne piętnowanie, zawstydzanie, ani najsurowsze kary. Alkoholizm jest chorobą- przewlekłą, postępującą i śmiertelną, konieczne jest jej leczenie. Najbardziej sprawdzonym sposobem leczenia jest psychoterapia. Czy alkoholizm jest genetycznie uwarunkowany? Gdyby tak było, to wiele osób pochodzących z rodzin alkoholowych byłoby skazanych na alkoholizm. A tak nie jest. Jest wręcz odwrotnie, uzależniają się również od alkoholu osoby mimo, że nikt w rodzinie nie miał problemu z uzależnieniem. Pomimo wciąż trwającej dyskusji genetyków, nie odkryto genu, który byłby „sprawcą” alkoholizmu. Czy alkoholizm jest skutkiem skrzywionego charakteru? Jedną z propozycji jest przypuszczenie, że uzależnienia są skutkiem skrzywienia charakteru, a mówiąc dokładniej osobowości skłonnej do uzależnień. Brak wyraźnej przyczyny powstania uzależnienia, złożoność tego zjawiska spowodowała, że pomysł „osobowości skłonnej do uzależnień” zyskał wielu zwolenników. Jest to jednak znalezienie typowego „kozła ofiarnego”. Wydawało się, że znaleziono klucz do rozwiązania sedna problemu uzależnień. Ale wg Ewy Woydyłło, psychoterapeuty uzależnień i autorki wielu publikacji na temat alkoholizmu, pomysł określenia typowej osobowości skłonnej do uzależnienia jest mocno wątpliwy. Za uzależnienie miałby odpowiadać defekt charakteru, jakieś określone sztywne rysy, które są podłożem niszczących zachowań. Mogłoby to być takie cechy charakteru, jak: - stopniowe zaprzeczanie; - kierowanie się jedynie zasadą przyjemności; - egocentryzm, aż do narcyzmu; - manipulatorstwo; - nieszczerość; - przebiegłość i poczucie małej wartości. Jednak pomysł, że uzależnienie od alkoholu trzeba mieć już w charakterze i bardzo trudno jest zmienić te cechy, jest mocno wątpliwy. 1.Z uzależnień można wyzdrowieć. Są na to tysiące dowodów. Nikt nie może zaprzeczyć, że człowiek od czegoś uzależniony może całkowicie i na zawsze porzucić swoje nałogowe zachowania i zacząć żyć tak, jak inni ludzie, tyle że zachowując abstynencję. Skoro można wyzdrowieć, normalnie funkcjonować, to czy faktycznie istnieje coś takiego, jak osobowość skłonna do uzależnień? 2.Kolejna wątpliwość wynika z faktu, że o wiele więcej czynników wpływa na powstanie uzależnienia niż wyżej wymienione cechy. Terapeuci spotykają się z tak różnorodnymi przykładami ludzi uzależnionych, że nie można wyznaczyć określonych cech charakteru odpowiedzialnych za powstanie np. alkoholizmu. Uzależniają się ludzie bez ograniczeń wiekowych, bez względu na pozycję społeczną, stanowisko, wiedzę, doświadczenie czy umiejętności. Stwierdzono, że faktycznie występują cechy „chorej” osobowości, ale jedynie w fazie krytycznej picia i zaraz na początku powrotu do zdrowia. Jednak po przebyciu terapii, przyswojeniu programu zdrowienia i nauczeniu się sposobów trwałego utrzymania abstynencji osobowość ulega „uzdrowieniu”. Z całą pewność można potwierdzić doświadczenia Anonimowych Alkoholików, że dzięki temu programowi osiągają oni dojrzałą osobowość i uczą się o wiele lepiej funkcjonować niż kiedykolwiek wcześniej. Co powoduje, że nie mogę przestać pić? Najbezpieczniej jest stwierdzić, że za skłonność do powstawania uzależnień odpowiada niedojrzałość emocjonalna połączona z dużą wrażliwością. Niedojrzałość polega na tym, że człowiek nie potrafi radzić sobie z uczuciami. A w połączeniu z ogromną wrażliwością po prostu silnie przeżywa, silnie reaguje na przykre stany emocjonalne. A ponieważ nie potrafi sobie poradzić z tym, więc szuka, albo często przypadkowo odkrywa sztuczne sposoby na to, by te przykre uczucia zagłuszyć, stłumić, oddalić, zmienić na przyjemniejsze. Uzależnienie jest zatem sztucznym sposobem umilania sobie życia. Każdy chce być szczęśliwy, ale człowiek uzależniony wpada w pułapkę iluzji łatwego szczęścia. Korzysta więc z alkoholu, czy innych używek w sposób coraz bardziej zachłanny, aż do chwili, kiedy nie jest w stanie sam poradzić sobie bez alkoholu. Znajduje się jakby w błędnym kole. Doskonale ilustruje to pewien fragment Małego Księcia: Mały Książę odwiedził planetę Pijaka - Co robisz?- zapytał Mały Książę? - Piję- odpowiedział Pijak - Czemu pijesz?- zapytał Mały Książę - Piję, żeby zapomnieć- odpowiedział Pijak - O czym chcesz zapomnieć? - Chcę zapomnieć, że się wstydzę- odparł Pijak - Czego się wstydzisz?- zapytał Mały Książę - Wstydzę się, że piję- odpowiedział Pijak Czy mam szansę wyzdrowieć? Nie da się wyleczyć uzależnienia, ale niektórzy zdrowieją przy pomocy innych. Do wyzdrowienia jest potrzebny drugi człowiek, wspólnota. Odkryli to i opracowali program zdrowienia już dawno Anonimowi Alkoholicy. Zdrowieją ci, którzy potrafią uwierzyć, że jest to możliwe i którzy nauczą się słuchać i naśladować tych, którym już to się udało. Wyzdrowienie polega na zmianie osobistej prowadzącej do tego, by nauczyć się odpowiedzialność, dyscypliny, dojrzałego kierowania swoim życiem. Coraz liczniej powstające ośrodki leczenia alkoholizmu, m. in. Klinika „Nasz Dom” umożliwiają trzeźwienie podejmując terapię oraz korzystając ze wsparcia tych, którzy już są na drodze trzeźwienia. Pamiętać jednak trzeba, że do wyzdrowienia dochodzi niewielu. Wielu uzależnionych po prostu przedwcześnie umiera, inni degenerują się poza granice powrotu do normalnego życia, a jeszcze inni popełniają czyny, za które ponoszą niekiedy dożywotnią karę. (źródło: Ewa Woydyłło- Osiatyńska Co nas trzyma w pętli uzależnień) |
|
Jeżeli podejmę terapię alkoholową, czy to oznacza, że już nigdy nie będę mógł się napić? - odpowiedź Czy nie jestem za młody na terapię? Zawsze myślałem, że alkoholik to człowiek, po którym od razu widać długie lata picia. - odpowiedź Na czym polega terapia? - odpowiedź Czy przyznanie się do bycia alkoholikiem musi oznaczać życiową porażkę? - odpowiedź Jak sobie mam radzić po wyjściu z terapii? - odpowiedź Dlaczego terapia właśnie w klinice „Nasz dom”? - odpowiedź Dlaczego nie mogę przestać pić? Co trzyma nas w pętli uzależnień? - odpowiedź. Czy rzeczywiście muszę się leczyć - fałszywa iluzja o tym, że dam sobie radę sam. - odpowiedź Nowy obraz alkoholika - czytaj dalej. |